Arcydzieło marki osobistej

W komunikacji lidera ważne są pozytywne emocje, którymi zapala zespół do robienia rzeczy nieprzeciętnych. O komunikacji z zespołem oraz wielu innych aspektach komunikacji marki osobistej rozmawiam z dr Ireną Eris.

[...]
W jaki sposób buduje Pani porozumienie z zespołem?


Kiedy obchodziliśmy jubileusz 30-lecia marki, spotkaliśmy się z pracownikami w Teatrze Polskim w Warszawie. Nie zatrudniliśmy konferansjera, tylko sami z mężem opowiadaliśmy o firmie, stojąc na scenie. Dlaczego? Bo komunikacja biznesowa nie polega na robieniu przedstawienia, ale na budowani więzi z ludźmi. To jest jej nadrzędny cel.

Z ludźmi, z którymi pracuję, jestem blisko. I wydaje mi się, że potrafię się z nimi porozumiewać, a nie tylko komunikować a to jest zasadnicza różnica. Moje zaufanie zdobywa się powoli, ale kiedy już nim obdarzę daną osobę, to jest to trwałe. Jestem liderem otwartym wobec pracowników: wspieram, dopowiadam, objaśniam. Rozmowę kontynuuję do momentu, kiedy każda ze stron ma poczucie, że w pełni się rozumiemy. Jak wspomniałam, komunikacja w firmie ma dla nas znaczenie nadrzędne i jest rodzajem porozumienia czy też budowania relacji w zespołach. Dziś wszystko jest uproszczone, lapidarne, hasłowe. To wynik rewolucji nowoczesnej komunikacji, która sprawia, że obdarzamy się krótkimi wiadomościami, zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Tempo życia i nieustanny brak czasu wymuszają zwięzłość, dopasowując się niejako do sposobu komunikacji nowych mediów, czy narzędzi. Taka forma porozumiewania się ułatwia z pewnością trzymanie emocji na uwięzi. Możemy przekazywać pewne myśli na piśmie, omijając tym samym rozmowę bezpośrednią, unikając kontaktu wzrokowego i rezygnując ze współodczuwania. Jednak w biznesie ważna jest umiejętność komunikacji wprost - i to bez względu na rodzaj przekazywanych treści.

Czy te emocje pojawiają się także między liderem a załogą?

Lider powinien być obdarzony emocjami. Takimi, które wyzwalają pozytywną energię i nadają temu co robi, dodatkowy wymiar - nie tylko racjonalny, ale zarażający entuzjazmem, wiarą. Lider nie może bać się doświadczania emocji i kontaktu z różnymi ludźmi. Moje ostatnie doświadczenie z życia publicznego uważam za wyjątkowo cenne. Otóż Jurek Owsiak zaprosił mnie na Przystanek Woodstock, podczas którego organizowana jest Akademia Sztuk Przepięknych – miejsce ważnych spotkań i rozmów. Gośćmi Akademii byli w poprzednich latach Tadeusz Mazowiecki, Lech Wałęsa, Leszek Balcerowicz, Janusz Głowacki , Jerzy Bralczyk, Agnieszka Holland. Spotkałam się tam z młodymi, pełnymi pasji ludźmi. Ciekawymi życia. Bałam się, jak mnie przyjmą. Obawy okazały się bezpodstawne, a spotkanie to na długo zapadnie w mej pamięci.

Akademia Sztuk Przepięknych to miejsce spotkań marek osobistych?

Owsiak umożliwia młodym ludziom spotkanie z przedstawicielami różnych sfer życia. Poznają osoby, które dla jednych mogą być autorytetami, dla innych inspiracją. To obcowanie z różnorodnością kształtuje w jakimś stopniu młodzież i wpływa na odczuwanie emocji. Bez wątpienia, Jurek jest niebywałym liderem i marką niezaprzeczalną. Jak wspomniałam, obawiałam się tego spotkania, z rzeszą – jak krąży standardowa opinia – rozbrykanej młodzieży, podczas którego miałam opowiedzieć o swojej zawodowej drodze, ale było ono dla mnie czymś niesamowitym. Spotkanie z rozbawionymi, ale jednocześnie umiejącymi uważnie słuchać, zadającymi mądre pytania, młodymi ludźmi.

Spotkaniem udowadniającym, jak często krzywdzące są nasze stereotypy myślowe. Było bardzo kreatywnym wytrąceniem. Wszystko fenomenalnie zorganizowane, wymiana emocji fantastyczna, a Jurek Owsiak przekazywał pozytywną energię masie ludzi. To się nazywa charyzma. Zarządzanie tłumem przez wartości – coś wspaniałego! W rozentuzjazmowanej masie ludzi podały hasła: STOP NARKOTYKOM, STOP ALKOHOLOWI – czy może być piękniejsza chwila do głoszenia takich idei? Jurek jest jedną wielką emocją, a ludzie potrzebują emocji lidera, jak niczego innego na świecie. To one sprawiają, że zarażamy się ideą. W tym porozumieniu, jakie buduję z moimi pracownikami, staram się zarażać właśnie ideą piękna w różnych aspektach życia.

Źródło: Aleksandra Ślifirska,"Rekiny biznesu w mediach. Sztuka tworzenia profilu publicznego", wyd. PWN, Warszawa 2016.
Trwa ładowanie komentarzy...